Zredukuj stres w Happiness ! ! !

Joga to miłosny dialog pomiędzy ciałem, duchem i umysłem.

 

Gdy jako pierwsze wypowie się ciało, umysł z miłością kieruje na niego uwagę i podpowiada mu jaką pozycję ma teraz przybrać, czy ma trwać w obecnej, czy zmienić na inną. Proponuje tempo ewentualnych zmian. Duch zaś tworzy odpowiednią przestrzeń wewnątrz jak i na zewnątrz ciała. 

 

Gdy jako pierwszy wypowie się umysł, ciało z uwagą wytęża słuch, wzrok, czucie... Co też umysł wymyślił, co zamierza, jak ciało ma się przystosować, by móc te zamierzenia zrealizować. Następnie duch mając na uwadze dobro ciała  pozwala mu bez zastrzeżeń lub tylko częściowo realizować zamierzenia umysłu.

 

Kiedy duch przemówi jako pierwszy, ciało i umysł natychmiast stają na baczność by zacząć lub przerwać poznając przy tym swoje ograniczenia i z pokorą realizując zadanie.

 

Jeśli w tym dialogu zabraknie miłości gubimy jogę zamieniając ją na sport i narażając się na kontuzje, wysokie napięcie czy inne atrybuty sportu.

 

Natomiast jeśli jogę wprowadzamy do sportu możemy wbrew pozorom osiągnąć lepsze rezultaty, bo mamy lepszy kontakt z duchem.

 

To samo dotyczy treningu zwanego Życiem!

Ten Miłosny dialog pomiędzy ciałem duchem i umysłem powoduje, ze nasza dusza śpiewa. Ciało młodnieje, zdrowieje. Umysł się odpręża, staje się jaśniejszy i bystrzejszy... a duch jest szczęśliwy, że wszystko idzie w dobrym kierunku - ku Życiu we wszystkich jego przejawach.

 

Życzę wiele jogi w życiu codziennym :)

 

Łatwo się domyślić i wyczuć, że joga to indywidualna droga, ale człowiek najlepiej poznaje siebie w kontakcie z drugim człowiekiem. I taką drogą poznania są zajęcia grupowe. W Happinessie grupy są nieduże, co pozwala przybliżyć zajęcia do indywidualnych potrzeb uczestników.

Prowadząc zajęcia, (a robię to ponad 19 lat) prowadzę nieustannie bezpośredni wewnętrzny dialog z uczestnikami. z mieszaniny naszych myśli i uczuć wyciągam esencję i proponuję odpowiednie ćwiczenia (pozycje, oddech, wizualizację)

Czuwam nad tym by uczestnicy byli świadomi swych ciał, chwili w której są i przestrzeni, która ich otacza. Zajęcia kończą się relaksem.

 

Jeśli ktoś potrzebuje bardziej dopasowanych do siebie ćwiczeń lub terminów zajęć zapraszam na jogę indywidualną. 

 

Odnośnie podziału na grupy mniej i więcej zaawansowane... Nie ma takiego. Zaawansowanie w jodze rozpoznaje się we własnym sercu, po własnej mocy, po własnym życiu. Bardziej zaawansowany dzieli się swoją miłością i wiedzą z mniej zaawansowanym, a ten drugi szybciej się rozwija na ścieżce jogi. Podział zatem wydaje się nieuzasadniony. Może się zdarzyć, że przyjdziesz na pierwsze zajęcia i powalisz wszystkich na łopatki swoim zaawansowaniem :)

 

Jeśli chodzi o rozciągnięcie Twojego ciała, nie ma to znaczenia. Każdy posuwa się w zgodzie ze swoim ciałem. Sednem nie jest poziom rozciągnięcia ciała. Najważniejsze jest tam gdzie jest granica pomiędzy tym co mogę, a czego nie mogę zrobić, Te graniczne punkty są miejscami mocy podobnie jak inne blokady w naszym ciele i umyśle. Tam skumulowana jest moc, która jeśli się ją uwolni, zasili całą naszą istotę.

 

To tyle :) Zapraszam na jogę grupową w/g terminarza (pierwsze zajęcia bezpłatne i bez umawiania) lub indywidualną (po ustaleniu terminu)

 

joga twarzy

 

 

Joga

02 września 2019
joga zielona góra
joga zielona góra

Co to jest